środa, 19 marca 2014

Chlapowato...

Trzeba przyznać, że pogoda ostatnio jest dość kapryśna...Zaczepia nas ładnym słonkiem a potem pokazuje swoje gorsze oblicze. Po kilku słonecznych dniach nastał czas wiatrów, mżawek i bryyyy:) Aż nic się nie chce. Najchętniej koc po sam czubek nosa, jakaś fajna książka i kawka...To przepis na udany wieczór:)
Co lubicie czytać w takie chłodne wieczory? Macie jakąś ulubioną książkę do której lubicie wracać?

Ja mam nie wiele czasu na czytanie ale cieszę się każdą małą chwilką kiedy mogę otworzyć książkę i poświęcić jej odrobinę czasu. Oczywiście książka musi mnie wciągnąć...Zdążają się też takie pozycje które czytam, czytam i czytam...I końca nie widać! :)

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Macie swoje ulubione miejsce które sprzyja takiemu błogiemu lenistwu?

8 komentarzy:

  1. mamy! a najlepiej mi sie czyta ksiazki w goracej wannie :) pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Hey beauty you have a really nice blog,love your style,taste and pictures .Visit my blog,and if you like it, follow me on gfc I will do the same =) Have a nice day =)
    http://www.obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. W takie wieczory uwielbiam czytać romanse ;) a na zły humor zawsze wracam do starych, sprawdzonych pozycji - od dłuższego czasu to "One Day" D. Nichollsa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam książki, ale niestety mam na nie mało czasu :( Najczęściej czytam te pozycje w których znajduję akcję toczącą się we Francji lub Włoszech :)
    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam t z własnego doświadczenia:) tyle wszystkiego w koło do zrobienia...Ja chętnie czytam kryminały z nutką romansu...Ostatniego czasu wkręciłam się w kupowanie "czarnej serii" która zaczyna się od trylogii Larssona...Nie widziałam jeszcze filmu więc zacznę w prawidłowej kolejności. – dotyczy posta

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiscie, pomysl trafiony w 10! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taaaak! Moja kanapa :) Ostatnio w szaro bure dni musiałam pracować :( Buuu
    Piękne inspiracje,
    Dzięki za odwiedziny,

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chyba nie mam ulubionej. Najczęściej gdzieś mi się przewinie informacja o jakiejś pozycji i wiem już, że muszę ją koniecznie przeczytać. Wtedy szukam żeby pożyczyć, a jak nie to kupuję :)

    OdpowiedzUsuń